Straż pożarna na placu zabaw

Zapraszam was dzisiaj do Parku Stefana Żeromskiego, na warszawski Żoliborz, w którym znajduje się przecudowny plac zabaw dla dzieci. Jest on obecnie moim drugim, ulubionym miejscem, z tych wszystkich, które dotychczas odwiedziliśmy.

Dojechać do niego możemy metrem i dojść kawałeczek ze stacji Plac Wilsona. Plac jest duży i znajduje się na nim mnóstwo atrakcji dla młodszych i starszych urwisów. Nie jest ogrodzony od parku, co daje poczucie swobody i przestrzeni.

wp_20161120_11_40_10_pro

Bardzo podoba nam się to, że plac i wszystkie urządzenia tam są bardzo kolorowe. Powierzchnia placu wyłożona jest tartanem, taką specjalną miękką „wykładziną”.

Poza piaskownicą, która stanowi standardowy punkt zebrań maluchów, na środku placu stoi mały wóz strażacki, do którego dzieciaki także garną się zbiorowo. Można do niego wejść i zasiąść za kierownicą i poczuć się przez chwilę, jak prawdziwy strażak kierujący akcją.

wp_20161120_11_49_22_pro

Najfajniejszą atrakcją dla mojego syna była dość złożona konstrukcja – kilka możliwości wejścia na wierzę i zjechania z niej różnymi zjeżdżalniami to jest to, co takie małe tygryski jak mój, lubią najbardziej. A najbardziej lubią zjeżdżalnie, które zakręcają lub są kawałkiem rury.

wp_20161120_11_44_48_pro

Są też klasyczne huśtawki, ale i nietypowe urządzenia, kreujące poczucie równowagi i rozwijające ogólną koordynację ruchową dzieci.

wp_20161120_11_43_59_pro

Jesteśmy zawsze wszystkiego ciekawi, więc bawiliśmy się, zjeżdżaliśmy i próbowaliśmy każdej atrakcji na placu. Jedyne co ominęliśmy to pajęczyny, na które można się wspinać i łazić po nich, jak prawdziwy pająk.

Bardzo podobała mi się ściana wspinaczkowa w formie jaskini i oczywiście mosty z lin.

wp_20161120_12_17_04_pro

wp_20161120_11_59_21_pro

Zróżnicowane urządzenia do zabawy na tym placu, gwarantują świetną, aktywną zabawę dla dzieci w każdym wieku.

Plac zabaw mieści się na terenie parku, a więc niektóre drzewa latem dają cień i można się schronić w upalny dzień przed słońcem. Miejsce to bywa jednak bardzo zatłoczone – nawet w listopadową, dość pogodną niedzielę, było tam mnóstwo dzieciaków i rodziców. Ale nie ma się co dziwić, to świetne miejsce na aktywne spędzanie czasu.

Koniecznie sprawdźcie sami.

wp_20161120_11_57_07_pro

Anka Parzyszek /dzieciakinatrzepaki.pl   

 

Komentarze