Plac zabaw Fantazji i Wyobraźni

Odwiedziliśmy miejsce wyjątkowe. Miejsce, gdzie króluje fantazja i wyobraźnia. Miejsce, które sprawiło, że mnie, osobie dorosłej świeciły się z zachwytu oczu. Poczułam się dziś tak, jakbym stała się dzieckiem i ktoś otworzył przede mną cudnie kolorowy i magiczny ogród. Ogród pełen kolorów, kształtów, faktur.

Czy będąc dzieckiem marzyłaś/eś o klockach, jakie nie istniały wtedy naprawdę, ale istniały w Twojej wyobraźni? Jako dziecko marzyłaś/-eś co zbudowałabyś/zbudowałbyś z nich, gdyby tylko istniały i gdybyś je miała/miał? Marzenia stały się realne.

W Klockowni- edukacyjnym placu zabaw.

DSC_0242

Wybraliśmy się tam całą rodziną. Klockownia mieści się w Galerii Renova przy ul. Rembielińskiej 20, na warszawskim Bródnie. Na stronie internetowej możemy przeczytać „W Klockowni dajemy dzieciom do dyspozycji klocki unikalnych kształtów, różnej wielkości, wielorakiej struktury. Zostały one dobrane w taki sposób, aby bawić się nimi przez dłuższy czas bez znudzenia, właściwie nigdy nie budując tej samej budowli dwa razy. Dzieci uwielbiają przewracać świat do góry nogami i tworzyć własne reguły i niepowtarzalne ścieżki. Klockownia została stworzona, aby dać dzieciom to, czego pragną – przestrzeń do rozwijania wyobraźni i kształtowania siebie i świata wokół nich.”

DSC_0247

Jak dla mnie opis oddaje całą rzeczywistość, która tam istnieje. Bogactwo klocków, różnych wielkości, kształtów, kolorów, faktur i możliwości kreowania zabawy z ich użyciem jest nieograniczona.  Bo klocki to wyjątkowe zabawki, dziecko może je przeobrażać i podmieniać, doklejać i doczepiać coś, co zaraz będzie można usunąć i zastąpić czymś innym. Każdemu dziecku potrzebne są przedmioty poddające się magicznemu działaniu fantazji, przedmioty, które mogą stawać się ciągle czymś nowym.

Klockownia to taki klub, w którym znajdują się klocki i dla małych i dla dużych, dające wspaniałe możliwości do rozwoju wielu umiejętności ( o tym przeczytacie TUTAJ). Mój 3 letni syn był zachwycony tym miejscem i bawiliśmy się tam przeszło dwie godziny, a i to było mało.

DSC_0320

Miejsce urządzone bardzo fajnie. Podział na strefy zabaw bardzo funkcjonalny i przemyślany. Wnętrze urządzone w ciepłych i spokojnych barwach i bardzo dobrze, bo klocki to ocean kolorów.

Są też wyznaczone miejsca na przekąski i spożywanie napojów, bo wiadomo, że przy takich atrakcjach mali ludzie stają się głodni, nie tylko wrażeń. Dla rodziców do kupienia jest pyszna kawa/herbata/ czekolada – co kto lubi i potrzebuje.

Bawimy się w skarpetkach, buciki chowając w zamykanych na klucz szafeczkach, więc jest czyściutko
i przyjemnie. Panie, które opiekują się  tym królestwem klocków są bardzo miłe, uśmiechnięte i widać, że ta praca to dla nich sama przyjemność. Przychodzą i pytają maluchów, które klocki podobają im się najbardziej i zawsze mają oko na to, co się dzieje wokoło.

DSC_0292

Pobyt tam to naprawdę sama przyjemność i mnóstwo zabawy.  Podstawą kreatywności, twórczości, innowacyjności jest wyobraźnia będąca motorem fantazjowania. A Klockownia to miejsce obowiązkowe do odwiedzenia przez każde dziecko i rodziców a może i dziadków, bo to świetne miejsce do wspólnej, aktywnej zabawy.

DSC_0335

Chciałabym tu pogratulować pomysłu i wykonania właścicielom Klockowni. Miejsce ma ogromny potencjał i oby więcej takich powstawało, żeby dzieciaki wpadały przysłowiowymi „drzwiami i oknami” do Was. Cudowne i wspaniałe miejsce.

Napisałam o Klockowni, bo jak wiecie piszę o miejscach, w których warto spędzać czas aktywnie z dzieckiem. Nie jest to artykuł ani sponsorowany, ani opłacony. Za to, jest to miejsce sprawdzone przez nas, całą rodziną „osobiście”. Za wstęp zapłaciliśmy z własnej kieszeni i nie żałujemy. I nie był to nasz ostatni raz.

Musicie sami to zobaczyć, dotknąć, pobawić się, pobudować.

Anka Parzyszek / dzieciakinatrzepaki.pl

Komentarze